List w sprawie szkół

8 listopada 2015
Szanowny Panie Wójcie!
Zwracamy się do Pana zaniepokojeni napływającymi od kilku tygodni informacjami na temat planowanej przez Pana zmiany sieci szkół na terenie gminy Szaflary. Przyjmujemy te wiadomości z dużym zdziwieniem, ponieważ deklarował Pan w czasie kampanii wyborczej, że nie zamierza Pan likwidować szkół, a także obiecywał Pan prowadzenie transparentnej polityki kierowania urzędem. Tymczasem okazuje się, że pod szyldem reorganizacji zamierza Pan wprowadzić zmiany, które oznaczają formalnie łączenie szkół, a faktycznie zamykanie części placówek oświatowych, przy czym zamiary te nie były w żaden sposób konsultowane z zainteresowanymi środowiskami. Z tego względu prosimy Pana Wójta o udzielenie odpowiedzi na poniższe pytania.

  1. Jakie zmiany w organizacji sieci szkół na terenie gminy Szaflary planuje Pan w okresie najbliższych pięciu lat? Które szkoły mają zostać zlikwidowane, a które mają działać nadal? Czy organem prowadzącym wszystkie placówki oświatowe nadal pozostanie Urząd Gminy?
  2. Jakimi – poza ekonomicznymi – kryteriami będzie się kierował Urząd Gminy, podejmując decyzje o przyszłości szkół?
  3. Jak UG zamierza zorganizować transport uczniów do szkół w innych miejscowościach, szczególnie zimą? Jak zostanie zorganizowana opieka na małymi dziećmi zmuszanymi do dojeżdżania do szkoły, a jak nad gimnazjalistami, którzy często już teraz kończą lekcje o 14.30 lub później?
  4. W jaki sposób UG zamierza zapewnić uczniom równy dostęp do edukacji, jeśli część z nich będzie musiała dojeżdżać do szkoły? Czy gmina zapewni im transport i opiekę, aby mogli skorzystać z oferty zajęć pozalekcyjnych i imprez organizowanych przez szkoły po południu lub wieczorem, a czasami też w weekendy? Przy okazji chcemy zauważyć, że w trakcie kampanii wyborczej mylił się Pan, twierdząc, że szkoły w naszej gminie nie zapewniają uczniom żadnych darmowych zajęć pozalekcyjnych.
  5. Jak UG zamierza reagować na ewentualne konflikty społeczne związane z decyzjami o reorganizacji sieci szkół?
  6. Jak zamierzają Państwo przeciwdziałać zanikaniu kulturotwórczej roli szkół na terenie wsi, jeśli będą one tam pracowały tylko z dziećmi ze szkół podstawowych lub tylko z gimnazjów, lub też nie będzie ich wcale? Jak zamierzają Państwo zrekompensować zrywanie kolejnych więzi społecznych, które w każdej wsi od lat budowały się w naturalny sposób wokół szkoły, do której mieszkańcy najpierw przez 8, 9 lat sami uczęszczali, i do której potem posyłali własne dzieci?
  7. Kto i na podstawie jakich kryteriów będzie podejmował decyzje o zwalnianiu nauczycieli? Co będzie decydować o tym, kto zachowa pracę: staż pracy, wykształcenie, osiągnięcia, miejsce zamieszkania czy inne względy? Zadajemy te pytania m.in. w kontekście decyzji o rezygnacji z kierowania niektórymi placówkami oświatowymi w naszej gminie, które podjęli w ostatnim czasie ich wieloletni cenieni dyrektorzy, chociaż instytucje, którymi kierowali, cieszyły się uznaniem społeczności lokalnych i odnosiły duże sukcesy edukacyjne.
  8. Dlaczego w wypowiedziach Pana Wójta i Pańskich współpracowników pojawiają się stwierdzenia, w których usiłuje się przeciwstawić nauczycieli uczniom i rodzicom? Czy wypowiadający takie opinie zdają sobie sprawę ze skutków tych słów i z tego, że naruszają one konieczne w pracy szkół zaufanie między równie ważnymi członkami społeczności szkolnych pracującymi na rzecz wspólnego celu?
  9. Czy według Pana Wójta ekonomia jest wartością nadrzędną? Czy placówki edukacyjne należy widzieć wyłącznie jako instytucje generujące koszty, czy też mądre inwestycje w wykształcenie przyszłych pokoleń – mieszkańców gminy? Chcemy zwrócić uwagę na to, że pierwsza koncepcja jest coraz powszechniej uznawana za błędną i wszystkie wysoko rozwinięte państwa łożą na edukację więcej niż nasz kraj. W gruncie rzeczy odpowiedź na to pytanie decyduje o wizji edukacji i o przyszłości dzieci z gminy Szaflary.
    Mamy nadzieję, że Pan Wójt udzieli na nasze pytanie wyczerpujących odpowiedzi, które rozwieją wątpliwości, a decyzje w sprawie edukacji będą podejmowane we współpracy z zainteresowanymi uczestnikami społeczności poszczególnych wsi.

Z poważaniem

Do listu dołączona jest lista podpisów, która zostanie przekazana listownie.

Rafał Szkaradziński - Wójt Gminy Szaflary

W związku ze skierowanym od nauczycieli do Wójta pismem dotyczącym dalszego funkcjonowania szkół na terenie Gminy Szaflary i prośbą o zamieszczenie go na stronie internetowej Urzędu Gminy,  poniżej przedstawiono zawarte w korespondencji pytania i udzielone odpowiedzi.


  1. Jakie zmiany w organizacji sieci szkół na terenie gminy Szaflary planuje Pan w okresie najbliższych pięciu lat? Które szkoły mają zostać zlikwidowane, a które mają działać nadal?
    Czy organem prowadzącym wszystkie placówki oświatowe nadal pozostanie Urząd Gminy?

Nie planuje się likwidacji żadnej ze szkół na terenie Gminy Szaflary. W zakresie organu prowadzącego  dla placówek oświatowych na terenie Gminy Szaflary również nie planuje się zmian.


  1. Jakimi – poza ekonomicznymi – kryteriami będzie się kierował Urząd Gminy, podejmując decyzje o przyszłości szkół?

W przypadku wszystkich decyzji dotyczących szkół, zawsze na pierwszym miejscu jest i będzie  stawiane dobro dziecka. Nie wyklucza to jednak faktu, że każda jednostka może być lepiej zarządzana, w tym również szkoła.  Naszym celem jest  stworzenie takiego modelu zarzadzania  szkołami,  aby priorytetowy cel,  którym jest dobro dziecka,  został powiązany z racjonalnym i  optymalnym wykorzystanie wszystkich posiadanych zasobów.


  1. Jak UG zamierza zorganizować transport uczniów do szkół w innych miejscowościach, szczególnie zimą? Jak zostanie zorganizowana opieka nad małymi dziećmi zmuszanymi do dojeżdżania do szkoły, a jak nad gimnazjalistami, którzy często już teraz kończą lekcje o 14.30 lub później? 

Nie planowany jest dowóz dzieci do innych miejscowości. Wracając do pierwotnego problemu, jakim była niska liczba uczniów w niektórych klasach w Maruszynie, doszliśmy wstępnie z rodzicami do porozumienia, że każdorazowo, indywidualnie będziemy przyglądać się każdemu rocznikowi i jeżeli będzie taka potrzeba, za zgodą i w oparciu o porozumienie z rodzicami zainteresowanych dzieci, klasa w danym roczniku będzie łączona, a dzieci dowożone. Mówimy tu o pojedynczych rocznikach dla których dowóz będzie dopasowany do ich planu lekcji.

Jak już wcześniej wspomniałem, będzie się to odbywać w porozumieniu z zainteresowanymi rodzicami.  Wszystko będziemy się starać tak ułożyć, aby było to maksymalnie komfortowe dla dziecka.

Informuję również, że na przyszły rok są zabezpieczone środki w budżecie na transport szkolny, w tym na dowóz najmłodszych dzieci z terenu Maruszyny. Chcemy zatrzymać niekorzystny trend wyjeżdżania naszych dzieci  do szkół poza gminą, bo to jest obecnie największy problem.


  1. W jaki sposób UG zamierza zapewnić uczniom równy dostęp do edukacji, jeśli część z nich będzie musiała dojeżdżać do szkoły? Czy gmina zapewni im transport i opiekę, aby mogli skorzystać z oferty zajęć pozalekcyjnych i imprez organizowanych przez szkoły po południu lub wieczorem, a czasami też w weekendy? Przy okazji chcemy zauważyć, że w trakcie kampanii wyborczej mylił się Pan, twierdząc, że szkoły w naszej gminie nie zapewniają uczniom żadnych darmowych zajęć pozalekcyjnych. 

Łączenie klas i związany z tym dowóz dzieci, będzie dotyczył tylko pojedynczych roczników, w których wystąpi mała liczba uczniów. W takich przypadkach dowóz będzie dopasowany do  konkretnej klasy, zgodnie z jej planem lekcji.

We wszystkich szkołach staramy się zwiększyć liczbę zajęć pozalekcyjnych, dostęp do pedagoga szkolnego i logopedy, dlatego nie bardzo rozumiem, jak ewentualne łączenie pojedynczych roczników mogłoby zaburzyć równy dostęp do edukacji.


  1. Jak UG zamierza reagować na ewentualne konflikty społeczne związane z decyzjami o reorganizacji sieci szkół?

Chciałbym zauważyć, że konflikt społeczny trwa już od wielu lat. Liczna grupa dzieci nie uczęszcza do szkoły w swoim miejscu zamieszkania i nie bierze się to  tylko z tego, że szkoła w innej gminie, oferuje darmowy transport. Podjęte działania mają na celu złagodzenie powstałych napięć, a nie ich eskalację.

Decyzje, które będą dotyczyły dzieci, będą omawiane z ich rodzicami i tylko w takim gronie zostanie podjęta ostateczna decyzja  dla danego rocznika. Nie widzę w takim działaniu żadnej przyczyny, która mogłaby doprowadzić do konfliktu. 


  1. Jak zamierzają Państwo przeciwdziałać zanikaniu kulturotwórczej roli szkół na terenie wsi, jeśli będą one tam pracowały tylko z dziećmi ze szkół podstawowych lub tylko z gimnazjów, lub też nie będzie ich wcale? Jak zamierzają Państwo zrekompensować zrywanie kolejnych więzi społecznych, które w każdej wsi od lat budowały się w naturalny sposób wokół szkoły, do której mieszkańcy najpierw przez 8, 9 lat sami uczęszczali, i do której potem posyłali własne dzieci?

Nigdy nie było żadnych planów, a nawet pomysłów na likwidację jakiejkolwiek szkoły na terenie Gminy Szaflary. Rozdzielenie szkół na oddzielne szkoły podstawową i gimnazjum w Maruszynie było tylko jedną z wielu propozycji, która wyszła od rodziców. Propozycja pojawiła się na spotkaniach z rodzicami, które dotyczyły miedzy innymi wyżej przywołanych konfliktów społecznych.

Ewentualny podział może zostać dokonany tylko i wyłącznie za zgodą Rady Gminy i przede wszystkim za przyzwoleniem mieszkańców sołectwa.

W przypadku więzi społecznych należałoby zadać sobie pytanie:
–  na jakim poziomie te więzi społeczne są, skoro tak wiele naszych dzieci wyjeżdża do szkół w sąsiednich gminach. To nie stało się z dnia na dzień, tylko trwa od wielu lat. Moim zdaniem należy dbać o więzi nie tylko w obrębie swojej ulicy, ale również w obrębie całego sołectwa, a najlepiej całej gminy.


  1. Kto i na podstawie jakich kryteriów będzie podejmował decyzje o zwalnianiu nauczycieli? Co będzie decydować o tym, kto zachowa pracę: staż pracy, wykształcenie, osiągnięcia, miejsce zamieszkania czy inne względy? Zadajemy te pytania m.in. w kontekście decyzji o rezygnacji z kierowania niektórymi placówkami oświatowymi w naszej gminie, które podjęli w ostatnim czasie ich wieloletni cenieni dyrektorzy, chociaż instytucje, którymi kierowali, cieszyły się uznaniem społeczności lokalnych i odnosiły duże sukcesy edukacyjne.

Decyzje, dotyczące zatrudniania i zwalniania nauczycieli  w szkołach,  należą do wyłącznych  kompetencji dyrektorów szkół, w związku z powyższym to pytanie należy kierować bezpośrednio na ich ręce.

Dyrektorzy, którzy odeszli – zrobili to na własne żądanie i sugestia, że nie były to ich autonomiczne decyzje, bądź były one podjęte na skutek innych działań są dalece nie na miejscu, sugerują konflikt i protest. O powód złożenia wypowiedzenia proszę zapytać  samych zainteresowanych.


  1. Dlaczego w wypowiedziach Pana Wójta i Pańskich współpracowników pojawiają się stwierdzenia, w których usiłuje się przeciwstawić nauczycieli uczniom i rodzicom? Czy wypowiadający takie opinie zdają sobie sprawę ze skutków tych słów i z tego, że naruszają one konieczne w pracy szkół zaufanie między równie ważnymi członkami społeczności szkolnych pracującymi na rzecz wspólnego celu? 

Zaufanie stanowi podstawowy fundament w relacji: uczeń – nauczyciel,   nauczyciel – rodzic. Nauczyciel,  który jest  „gospodarzem” w szkole,  powinien  stanowić  wzór i być otwartym na innych. Chcemy, aby uczeń, dla którego szkoła stanowi „drugi dom”,  czuł się w niej  bezpiecznie  i  z chęcią  do niej wracał.

Na spotkaniach, które odbyłem z rodzicami często słyszałem opisy sytuacji, które nigdy nie powinny mieć miejsca i należy zrobić wszystko, aby takie sytuacje nie powtórzyły się więcej.

Celem dyskusji o problemach nie było podważanie autorytetu nauczycieli, czy też przeciwstawianie jednych przeciw drugim, chodziło o  rozwiązania istniejących problemów na drodze wzajemnego dialogu i porozumienia.

Jeżeli oczekujecie Państwo  ustosunkowania się z naszej strony do konkretnej  wypowiedzi, prosimy o jej  przytoczenie.


  1. Czy według Pana Wójta ekonomia jest wartością nadrzędną? Czy placówki edukacyjne należy widzieć wyłącznie jako instytucje generujące koszty, czy też mądre inwestycje w wykształcenie przyszłych pokoleń – mieszkańców gminy? Chcemy zwrócić uwagę na to, że pierwsza koncepcja jest coraz powszechniej uznawana za błędną i wszystkie wysoko rozwinięte państwa łożą na edukację więcej niż nasz kraj. W gruncie rzeczy odpowiedź na to pytanie decyduje o wizji edukacji i o przyszłości dzieci z gminy Szaflary. 

Ekonomia jest nauką społeczną, którą można wykorzystać w każdym obszarze, w tym również i w edukacji. Każdy człowiek wie, że edukacja jest inwestycją w kapitał ludzki.
Jako ojciec dbam o wykształcenie swoich dzieci chcąc dla nich jak najlepiej, jednak to nie zwalnia mnie  z obowiązku rozsądnego i „ekonomicznego” myślenia o moim domowym budżecie.
W taki sam sposób traktuję budżet gminy.
Należy przeanalizować jakimi zasobami gmina dysponuje i czy są one dobrze i rozsądnie wykorzystane. Trzeba odpowiedzieć sobie na pytanie, czy w granicach posiadanych zasobów jesteśmy w stanie wszyscy razem lepiej i skuteczniej zorganizować edukację w naszej gminie.

Najlepszym rozwiązaniem jest równomierne dbanie o wszystkie aspekty naszego codziennego życia. Na pytanie, czy placówki oświaty kojarzą nam się bardziej z kosztami, czy inwestycją w dzieci –  odpowiem, że z jednym i drugim.  Edukacja i budżet są tak samo ważne dla gminy i należy o nie dbać z taką samą starannością.

Nadmieniam również, że obecnie prowadzony jest zewnętrzny audyt oświaty w gminie, którego wyniki mam nadzieję pomogą nam jeszcze lepiej zarządzać oświatą.

Na najbliższe lata planowane są inwestycje w infrastrukturę szkolną w każdym sołectwie. Jeżeli są zlecane projekty na rozbudowę lub modernizację szkół, budowę sali gimnastycznych tam, gdzie ich jeszcze nie ma lub na modernizację boisk przy każdej szkole w gminie – to nie po to, by były likwidowane, tylko po to, aby poprzez lepszą ofertę edukacyjną przyciągnąć większą liczbę dzieci, także spoza gminy.

Nie stawiam sobie dziś pytania:  Czy ograniczać ofertę oświatową?   tylko pytam:  Jak ją rozwinąć i rozszerzyć, aby była atrakcyjna nie tylko dla uczniów z naszej gminy. Do tego potrzebna jest także ekonomia, jako jedna z wielu dziedzin, która dobrze wykorzystana może przynieść sukces.


Spróbowałem przedstawić Państwu swój punkt widzenia na sposób zarządzania nie tylko oświatą, ale i całą gminą. Znając występujące w gminie ograniczenia budżetowe, czy infrastrukturalne, staram się tak zbalansować działania, aby osiągnąć jak największe korzyści dla całego społeczeństwa gminy.

Mam nadzieję, że wyczerpująco odpowiedziałem na Państwa pytania. Jeżeli pozostały jeszcze jakieś wątpliwości – zapraszam Państwa do Urzędu Gminy.

Z wyrazami szacunku
Wójt Gminy Szaflary
Rafał Szkaradziński

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

7 + 1 =